Wieluńscy policjanci poinformowali o zatrzymaniu 39-letniego mężczyzny, który jest podejrzewany o podpalenie balotów słomy w miejscowości Bieniec. Incydent miał miejsce 17 maja 2026 roku, a na szczęście w wyniku pożaru nikt nie ucierpiał. Dzielnicowy, który był akurat po służbie, odegrał kluczową rolę w ujęciu podejrzanego, co wskazuje na wysoką odpowiedzialność i czujność funkcjonariuszy. Zatrzymany mężczyzna, posiadający już wcześniejsze wyroki, może ponieść poważne konsekwencje prawne.
Do pożaru doszło na polu, gdzie spaliło się około 350 sztuk balotów słomy, co spowodowało straty sięgające 20 tysięcy złotych. Policja, otrzymując zgłoszenie o zdarzeniu, szybko skierowała patrol na miejsce. Po zbadaniu terenu i zebraniu informacji od świadków, mundurowi ustalili, że w pobliżu widziano 39-latka, który miał już na koncie wcześniejsze przestępstwa związane z podpaleniem.
Gdy policjanci rozpoczęli poszukiwania, natknęli się na dzielnicowego Damiana Pęcherza, który wiedząc o incydencie, postanowił działać i ujął podejrzanego. 39-latek w chwili zatrzymania był pijany, a jego poziom alkoholu wynosił blisko 3 promile. Po wytrzeźwieniu, mężczyzna został przewieziony do Prokuratury Rejonowej w Wieluniu, gdzie usłyszał zarzuty. Z uwagi na recydywę, grozi mu kara pozbawienia wolności do 7,5 roku, co stanowi istotny sygnał w kontekście zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańców regionu.
Źródło: Policja Wieluń
Oceń: Dzielnicowy zatrzymał podpalacza w czasie wolnym od służby
Zobacz Także

